Chrześcijańskie Kościoły Boga

 [170]

 

 

Rola czwartego przykazania w historycznym przestrzeganiu Soboty Kościołami Boga [170]

 

(Wydanie 2.0 19960622-20000122)

 

W ciągu ostatnich dwóch wieków kościoły, które przestrzegają Sobotę uważają, że ich główną cechą wyróżniającą było przestrzeganie Soboty, i że w ciągu całej ich historii oni byli prześladowane w związku z tym. Jest to w najlepszym przypadku słuszne tylko w połowie, a w najgorszym - ukrywa rzeczywiście zasadnicze aspekty tej wiary, za którą Kościoły Boga byli prześladowane, a także inne aspekty, co formują oznaki wybrańców. Ten artykuł pokazuje, że istnieje szereg oznak, które charakteryzują wybrańców, zgodnie z którymi jest możliwość wydzielenia ich ze społeczeństwa pod czas wszystkich okresów prześladowania, które zwykle są nazywane inkwizycją.

 

 

Christian Churches of God

PO Box 369,  WODEN  ACT 2606,  AUSTRALIA

 

E-mail: secretary@ccg.org

 

(Wszystkie prawa zastrzeżone ©1996, 1998, 2000 Wade Cox)

 (tł. 2003)

Niniejszy artykuł bez zmian i opuszczeń może być kopiowany i kolportowany. Podanie imienia i adresu wydawcy oraz znaku praw autorskich jest obowiązkowe. Kolportowane kopie są bezpłatne. Krótkie cytaty mogą być włączane do artykułów krytycznych lub recenzji bez naruszenia praw autorskich.

 

Ten artykuł można znaleźć w Internecie pod adresem:

http://www.logon.org and http://www.ccg.org

 


Rola czwartego przykazania w historycznym przestrzeganiu Soboty Kościołami Boga [170]

 


Wstęp

W artykule Ogólne rozpowszechnienie kościołów, które przestrzegali Sobotę [122] idzie mowa o tym, że w ciągu całej historii istniał szereg kościołów, co przestrzegali sobotę, którzy byli w mniej lub więcej stałej opozycji w stosunku do głównego systemu kościelnego i którzy byli prześladowani tym systemem. W ciągu dwóch ostatnich wieków kościoły, co przestrzegają soboty uważają, że ich główną cechą wyróżniającą było przestrzeganie soboty, i że w ciągu całej ich historii byli oni prześladowani w związku z tym. Jest to w najlepszym przypadku słuszne tylko w połowie, a w najgorszym - ukrywa rzeczywiście zasadnicze aspekty tej wiary, za którą Kościoły Boga byli prześladowane, a także inne aspekty, co formują oznaki wybrańców. Ten artykuł pokazuje, że istnieje szereg oznak, które charakteryzują wybrańców, zgodnie z którymi jest możliwość wydzielenia ich ze społeczeństwa pod czas wszystkich okresów prześladowania, które zwykle są nazywane inkwizycją.

 

Główny istniejący system ortodoksalny wykorzystuje wielu sposobów odróżnienia wyznania dlatego, żeby zebrać informację i dowody, skierowane przeciwko wybrańcom, żeby później stopniowo ich zniszczyć. Kościoły Boga dwudziestego wieku bardzo się mylą, kiedy myślą, że teraz oni zostaną przejęte lepiej lub bardziej tolerancyjnie, niż kościoły poprzednich wieków. Realnie to udowodnił proces likwidacji kościołów w nasze czasy, nie znanie doktryn wczesnych kościołów i używania ich wiary. Zupełnie wiarygodnym jest fakt, zgodnie z którym w ostatnie czasy są podane wszystkie cechy charakterystyczne systemów Sardyjskigo i Laodykiejskiego kościołów (Apokalipsa 3:1-6, 14-22). Z takiej niewiedzy pochodzi tylko jeden prawdziwy system Laodykijski (Apokalipsa 3:7-13),  który nie ma większego wpływu, ale przestrzega prawa boże i ma świadectwo Jezusa Chrystusa (Apokalipsa 12:17; 14:12).

 

Ale co mówi Biblia o znakach wybrańców i o tym, jaką rolę w sprawie identyfikacji odgrywa Sobota?

 

Sobota jako określająca cecha Kościoła

O znaczeniu Soboty idzie mowa w czwartym przykazaniu. Pytanie to jest podane w artykule Sobota [031] i rozpatrywane w Wyjścia 20:8, 10,11, a także Powt. Prawa 5:12.

 

Sobota jest znakiem narodu bożego. Ona - znak, co istnieje między nami a Bogiem, i robi nas świętymi.

 

Wyjścia 31:12-14 12 I powiedział Pan Mojżeszowi, mówiąc 13 Powiedz synom Izraela tak: przestrzegajcie moje soboty, ponieważ jest to znak między mną a wami w wasze rody, żebyście znali, że jestem Panem, który was oświeca. 14 I przestrzegajcie sobotę, ponieważ jest ona święta dla was: kto zbezcześci ją, robiąc jakoś sprawę w jej czasie, ta dusza powinna być zniszczona ze swego narodu (KJV).

 

Często jest błędnie uważane, że termin Sobota oznacza tylko dzień tygodnia, nie biorąc pod uwagę jej ogólny charakter. Jest to nie poprawnie. Sobota poszerza się na wszystkie mszę w ciągu Świętych Dniej, oznaczonych jako Soboty Boże. Strata jest duchową.

 

Sobota nie jest znakiem odróżniającym tylko jednego kościoła. Jest ona znakiem tych ludzi Testamentu, którzy jeszcze nie czują powołania do kościoła. Gdyby ona była znakiem tylko wybrańców, judaizm bał by częścią pierwszego Zmartwychwstania. Ale tak nie jest.

 

Inne znaki wybrańców

Innymi znakami są Pascha i Święto Przaśników.

Wyjścia 13:9-16 (9) Będzie to dla ciebie znakiem na ręce i przypomnieniem między oczami, aby prawo Pana było w ustach twoich, gdyż ręką potężną wywiódł cię Pan z Egiptu. (10) I będziesz zachowywał to postanowienie w oznaczonym czasie rok w rok, (11) gdy Pan wprowadzi cię do kraju Kananejczyka, jak poprzysiągł tobie i przodkom twoim, i da go tobie. (12) I oddasz wszelkie pierwociny łona matki dla Pana i wszelki pierwszy płód bydła, jaki będzie u ciebie; co jest rodzaju męskiego, należy do Pana. (13) Lecz pierworodny płód osła wykupisz jagnięciem, a jeślibyś nie chciał wykupić, to musisz mu złamać kark. Pierworodnych ludzi z synów twych wykupisz. (14) Gdy cię syn zapyta w przyszłości: Co to oznacza? odpowiesz mu: Pan ręką mocną wywiódł nas z Egiptu, z domu niewoli. (15) Gdy faraon wzbraniał się nas uwolnić, Pan wybił wszystko, co pierworodne w ziemi egipskiej, zarówno pierworodne z ludzi, jak i z bydła, dlatego ofiaruję dla Pana męskie pierwociny łona matki i wykupuję pierworodnego mego syna. (16) Będzie to dla ciebie znakiem na ręce i ozdobą między oczami przypominając, że Pan potężną ręką wywiódł nas z Egiptu.

 

Pascha i Święto Przaśników są drugim znakiem ludzi Testamentu. Rozpowszechnienie czwartego przykazania w tym aspekcie (jak widzieliśmy wcześniej) jest znakiem Praw Boga w naszej działalności )na ręce) i w naszych umysłach (opaska na głowie). Jest to znak prawa Pana (Powt. Prawa 6:8) i uwolnienia nim Izraela (Powt. Prawa 6:10). W Nowym Testamencie ten statut jest poszerzany na chrzczone narody (Do Rymian 9:6; 11:25-26). Tłumaczenie Paschy i Święta Przaśników w kościołach Boga dwudziestego wieku jest w większym stopniu błędne. Zupełnie niepoprawnym jest założenie, że Judejczycy niepoprawnie obchodzili Paschę w czternastą noc Nisana, a noc wspomnienia była na piętnastą, i że Judejczycy tą noc błędnie nazywali Paschą. Te wnioski są dokładnie analizowane, i cały system błędnych założeń, na których są bazowane, jest przedstawiony w Dodatku do pracy Paschy [098].

 

Znaki Prawa - Sobota i Pascha - są wprowadzone specjalnie, żeby obronić się od bałwochwalstwa (Powt. Prawa 11:6). Oba te znaki stanowią pieczątkę na ręce i opasek nad oczyma, które właściwi wybrańcom Pana. razem z Duchem Świętym stanowią oni podstawę dniej ostatnich, opisanych w Apokalipsie 7:3. Znak wybrańców takim czynem jest koncentrowany w pierwszym przykazaniu. Chrystus powiedział: Panu Bogu twemu oddawaj cześć i Jemu Jedynemu powinieneś służyć (Mateusza 4:10; Łukasza 4:8). Służenie także jest oddawaniem czci zgodnie z biblijnymi terminami.

 

Odkupienie jest następnym znakiem ludzi Testamentu. Niepowodzenie w przestrzeganiu zbawienia jest karane wygnaniem ze swego narodu; inaczej mówiąc, z ciała Testamentu Izraela, którym jest kościół (Kapłańska 23:29).

 

Pierwszym i głównym znakiem ludzi Testamentu jest obrzezanie (Rodzaju 17:14). Istniało ono jeszcze do chrztu (patrz pracę Pokuta i chrzest [052]).

 

Chrzest Duchem Świętym jest pierwszym znakiem wybrańców poprzez krew Jezusa Chrystusa w jedno ciało (Mateusza 28:19; Dziejów 1:5; 11:16; 1 do Koryntian 12:13; do Hebrajczyków 9:11-28).

 

Ogólna doktrynalna pozycja Kościoła

Ogólną doktrynę wybrańców można już odnaleźć zaczynając z wczesnych czasów. Najbardziej bliskie rozumienie tego możemy otrzymać od apostola Jana dzięki pracom jego uczniów Polikarpa i Ireneusza. Najbardziej wczesny punkt widzenia głosi, że Biblia i kościół Nowego Testamentu mają różne pozycji co do Boga, którzy istnieją około dwu tysiąc lat.

 

Centralne miejsce w wierze chrześcijańskiej zajmują specyficzne doktryny Boga. soboty, Nowi i Święta urodzaju występowali jako różne aspekty służenia Bogu. Byli oni towarzyszone przestrzeganiem Praw Jedzenia na dość rozpowszechnionej i ogólnej podstawie (patrz także pracę Prawa Jedzenia [015]). Takim czynem Sobota i wszystko, co jej towarzyszyło było znakiem służenia Jedynemu Prawdziwemu Bogu (Jana 17:3). Ten Bóg Eloach był tym samym Bogiem, któremu oddawali cześć Judejczycy, i który jest upominany w Starym Testamencie. Wczesny Kościół uważał Biblią tylko Stary testament, który było pojaśniano Nowym Testamentem (patrz pracę Biblia [164]). Doktryny Boga wczesnego kościoła są rozpatrywane w pracach Wczesna teologia Boga [127], a także O nieśmiertelności [165], Boskość Chrystusa (147), Pierwsze Przykazanie: grzech Szatana [135], a także Konsubstancyonalność z Ojcem [081]).

 

Biblijna podstawa ogólnej doktryny

Biblijne uzasadnienie ogólnej doktryny jest skupione w Pierwszym wielkim przykazaniu. Takim czynem widzimy, że czwarte przykazanie jest tylko czwartą granicą większej struktury. Soboty i Dni Święte z kolei są częściami struktury czwartego przykazania i  mają związki z innymi przykazaniami. Pytanie to jest rozpatrywane w artykule Symbol Chrześcijańskiej wiary.

 

Kościołowi powierzono przestrzegać dziesięć przykazań, które są podane w Wyjściu 20:1-17 i Powtórnym Prawie 5:6-21.

 

Pierwsze Przykazanie:

Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie!

 

Bóg Ojciec jest Jedynym Prawdziwym Bogiem (Jana 17:3) i nie ma więcej innego Elohima równego Jemu. Nie można oddawać cześć lub modlić się innej istocie, nawet Jezusowi Chrystusowi.

 

Drugie Przykazanie:

Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!  Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą.  Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.

 

Oznacza to, że nie można robić żadne figury lub obrazy, żeby wykorzystywać je podczas służby kościelnej lub jako symboli. Nie można wykorzystywać jako symbol i krzyż. Przykazania formują określające oznaki systemu religijnego, i takim czynem są utrwalane.

 

Trzecie Przykazanie:

 Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, gdyż Pan nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy.

 

Imię Pana daje władzę, temu dane prawo ma na myśli nie tylko zniewagę, a nawet niepoprawne wykorzystanie władzy Kościoła tymi, kto powinien działać pod kierownictwem Boga poprzez Jezusa Chrystusa.

 

Czwarte Przykazanie:

Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić.  Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia. Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego. Nie możesz przeto w dniu tym wykonywać żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec, który mieszka pośród twych bram. W sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty.

 

Takim czynem przestrzeganie wiary jest obowiązkową oznaką wiary. Nie można yć Chrześcijaninem, który służy Bogu, i przy tym nie czcić Sobotę zgodnie z kalendarzem cerkiewnym. Ustalenie innego dnia nabożeństwa, który odróżnia się od siódmego dnia nie tylko narusza to przykazanie. Jest to bałwochwalstwem, ponieważ nie pochodzi od woli Boga. to akt nie pokory, grzech równy czarodziejstwu (1 Królewska 15:23). Ustalenie kalendarza, który formuje tydzień zgodnie z zasadą rotacji ma podobny wynik.

 

Cztery pierwsze przykazania określają stosunek ludzi do Boga i są ustalane pierwszymi i głównymi wstępnymi słowami Prawa: Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą.  (Marka 12:30). Jest to pierwsze i największe przykazanie (Mateusz 22:37-38).

 

Absolutna identyfikacja z bogiem odbywa się tylko przy starannym spełnieniu tych przykazań i jakiegokolwiek czynu, który może im zaszkodzić.

 

Czwarte przykazanie jest tym fenomenem z czterech, który jest nieodłączną częścią Pierwszego Wielkiego Przykazania. Takim czynem według słów Jezusa Chrystusa Bóg Ojciec jest centrum, pierwotny moment i obiekt wiary (Mateusza 22:37+38; Marka 12:30; Apok. 1:8). Znanie Jedynego Prawdziwego Boga, i Jego Syna Jezusa Chrystusa, którego on posłał do ludzi, jest głównym faktorem dla otrzymania życia wiecznego (Jana 17:3; 1 Jana 5:20). Takim czynem  czwarte przykazanie wcale nie jest ostatnim przykazaniem, ale jedynie pierwszym indykatorem wybranego i faktem jego pokory Bogu.

 

Czwarte przykazanie poszerza się w granicach całego systemu biblijnego nabożeństwa Nowych Miesięcy, Świąt i Dniej Świętych, a także na dziesięcinę (patrz pracy Dziesięcina [161]), które odnoszą się do systemu pierwszych płodów i żniw testamentu (także patrz pracę Testament Boga (152)). Już rozpatrywaliśmy wpływ Nowych Miesięcy na kalendarz Boga (patrz artykuł Kalendarz Boga [156]). Nowe Miesięcy i Święta urodzaju łączą dla stworzenia struktury kierownictwa Boga. sanhedryn tak samo jak i fizyczny kościół i jego duchowieństwo byli odbiciem systemu niebiańskiego (do żydów 8:5). Jednak mamy ołtarz, od którego nie mają prawa żywić się służące namiotu (lub system fizyczny)(do żydów 13:10). Takim czynem szukamy nie konkretne fizyczne miasto, a miasto, które będzie istnieć w przyszłości. Tak samo jak ofiara niszczy poza miastem, i Chrystus ucierpiał poza bramą, temu wyjdziemy do niego za tabor, znosząc te same zhańbienia, jakie zaznał On (do żydów 13:12-13).

 

Właśnie temu rozpatrujemy naukę naszych braci z przeszłości, żeby dowiedzieć się, że cierpieli i za co byli karani.. doktryny wczesnego kościoła są interpretowane jak ci, co istnieli przy rozsądnym podejściu, wyłączając faktor propagandy dominującego systemu.

 

Wykorzystanie tych osobliwych elementów w doktrynach wczesnych kościołów

Wczesny kościół był wyłącznie unitarny. Gnostycy i modaliści nie uważali siebie częścią Kościoła. Nie ma dowodów na to, że Chrystus, apostołowie, a także ich uczennicy kiedykolwiek byli binitariami lub trynitarzami. Jest jasne, że doktryna trynitarzy rozwijała się z binitaryzmu tak zwanych chrześcijan czwartego wieku. Kościół, który przestrzegał Sobotę do tego czasu, a konkretniej do Reformacji, co nastąpiła około jedenastu wieków później, nigdy nie podtrzymywała pozycje trynityrzy, a także poprzedzający ją binitaryzm. Faktycznie binitaryzm poszedł od modalizmu, który przedstawia doktrynę czcicieli rzymskiego boga Atisa (patrz pracę Powstanie Bożego Narodzenia i Paschy [235]).

 

Swiadectwa historyczne i prześladowania Kościola

 

Wczesny kościół

Z tworów Ireneja (i jego poprzednika Polikarpa) znamy, że on i kościół byli głównie unitarzami, i że oni wierzyli, że Chrystus był naznaczony Elohimem, i że wybrańcy mogli zostać elohimem tak samo jak i Chrystus razem z bogiem. Oni wierzyli, że tylko Bóg istnieje wiecznie i że nie ma on równych według starszeństwa. Twierdzenia te zostali w spadku od Zacharjasza 12:8, a także są w artykule Przeciwko herezji.

 

Jreneusz  mówił o Bogu następnie:

"według jego rozkazu oni zostali stworzeni: On powiedział i oni zostali stworzeni. Za pomocą czego On nakazywał? Pewnie za pomocą słowa, za pomocą którego zostało stworzone niebo, a duchem jego ust - całe ich wojsko (Psalm 32:6).

 

Ireneusz uważał, że

"wiarygodnie znane, że żaden prorok, a także apostoł nigdy nie nazywał żadnego innego Boga i nie zwał Panem nikogo, oprócz prawdziwego i jedynego Boga. Jednak wszystko stworzone odróżnia się od Tego, kto to stworzył, tak samo jak Im stworzone odróżnia się od Stwórcy. W stosunku do siebie On nie jest Twórcą. On bez początku i końca, i bez wad. Jest on samo wystarczający, a jednocześnie kontynuujący. Wszystkim innym On dał najbardziej prawdziwe zjawienie - istnienie; wszystko istniejące jest Im stworzone"(ibid.).

 

Ireneusz rozpowszechnił możliwość zostania bogiem (teos lub elohim) także na Logos, który także różni się od innych stworzonych fenomenów (ibid). W rozdzielę VI księgi III on uzasadnił pozycję Boga i Syna, i przyjętych jako elohimowie, i wszystkich synów Boga.

 

"Temu nikt inny - ani Duch Święty, ani apostołowie, ani ktokolwiek inny, kto nie jest Im, absolutnie nie może być nazwany Panem w sensie Bogiem, oprócz niego samego. Nikt nie powinien nazywać nikogo Panem, oprócz samego Boga Ojca, co panuje nad wszystkim, i Syna Jego, który otrzymał władzę nad wszystkim istniejącym od Swego Ojca. Jak jest powiedziano w Psalmów 109:1 "Powiedział Pan memu Panu: siedź s prawej ode Mnie, aż położę Twych wrogów pod twoje nogi". W Pismach Świętych jest pokazane zwrócenie Ojca do swego syna, który przekazał Jemu spadek pogański i podporządkował Jemu wszystkich swych przeciwników."

 

dalej Ireneusz pisze, że o Świętym Duchu, będąc Panami mówili obaj, i Ojciec i Syn. On uważał, że właśnie Chrystus mówił z Abrahamem przed zniszczeniem Sodomy, że otrzymał on (od Boga) władzę dokonywać sąd nad Sodomą za jej grzechy. I to:

"Głosi niektóre prawdy: "Tron Twój, Boże, na wieki; berło prawdy - berło królestwa Twego. Ty lubić prawdę  i nienawidzić bezprawie; temu zostałeś pomazany Boże, twoim Bogiem" (Psalmów 44:7-8). Na duch wskazują oba (z nich) za pomocą słowa Boga (teos lub elohim) - obaj: i tan, który jest pomazany jako syn, i On, który pomazany temu, że jest Ojcem. I znów: "Bóg stał w poczcie bogów, wśród bogów zrobił sąd"(Psalmów 81:1). (tutaj) to dotyczy do Ojca i Syna, i tych, kto został usynowiony; jednak właśnie kościół jest kościołem Boga - Boga, którym jest sam Syn, on także jest im zebrany, i w stosunku do niej znów jest powiedziane: "Bóg Bogów Pan mówi i wola ziemię, od wschodu słońca do zachodu"(Psalmów 49:1). O kim mówią nazywając Bogiem? O nim, o którym jest powiedziane: "Idzie B-g nasz, i nie w milczeniu: przed Nim ogień , a wokół niego silna burza" (Psalmów 49:3) i jest Synem, który przyszedł wygłosić nowinę ludziom i który powiedział: "Odkryłem się do nie wzywających do Mnie; odnaleźli mnie ci, którzy mnie nie szukali" (Izajasza 65:1). Ale o jakich bogach on mówił? O tych, w stosunku do których On powiedział: "Powiedziałem: jesteście bogi, i synowie Najwyższego - wy wszyscy"(Psalmów 81:6). Bez wątpliwości w stosunku do tych, co otrzymali laskę "usynowienia, którym wzywamy: Abba, Ojcie!" (do Rzymian 8:15)" (Ageinst Heresies, Bk. III, Ch, VI, ANF, Vol. I, pp. 418-419).

 

Nie ma wątpliwości, że Ireneusz trzymał się subordynacyonaliskiego punktu widzenia w stosunku do Boga i poszerzył termin Bóg (teos lub elohim) do tego, że on również zawierał Syna i wszystkich usynowionych. widocznie to pochodzi od Zacharjasza 12:8. Wydaje się że właśnie tutaj on pokazuje, że właśnie Chrystus zebrał wybrańców. Jednak wbrew temu znamy ze świętego Pisma, że to był Bóg, który oddał wybrańców Chrystusowi tym samym porządku w jakim byli oni zebrani (Jana 17:11-12; Do żydów 2:13, 9:15). Używanie osobliwego terminu dla oznaczenia fizycznych wybrańców może być niepoprawnym w użyciu Ireneuszem. Wierne Wojsko Niebiańskie także jest włączone do pocztu rozsądnych (Apokalipsa 4:5). Takim czynem lojalne pułki także są duchowieństwem Boga.

 

Ta pozycja jest rozpatrywana w artykułach: Wczesna teologia Boga [127], a także O nieśmiertelności [165]. Również jest ważne rozumieć, że doktryna nieśmiertelności duszy jest bezbożną. Ten punkt widzenia jest oparty na położeniu, według którego nawet wtedy, kiedy kościołom było narzucano nabożeństwo Niedzieli, jak to było zgodnie ze świadectwem Justyna Męczennika już w 150 roku naszej ery, doktryna Boga i zmartwychwstania jednak byli głównymi i niezaprzeczalne. Takim czynem sobota była zabroniona we wczesnym okresie - do nauki o Bogu i zmartwychwstaniu. Później byli postawione pod wątpliwość położenia nauki o Bogu, a potem prawa Soboty i doktryna duszy.

 

Anders Nygren Agape and Eros Trans. By Philip S Watson, Harper Torchbooks, New York, 1969) prawidłowo rozumiał doktrynę życia wiecznego w kościele, kiedy powiedział następne słowa:

"Wczesny kościół odróżniał się od hellenizmu najbardziej swą wiarą w Niedzielę. Chrześcijańska tradycja utrwaliła "Zmartwychwstanie ciała", które apologeci przeciwstawili doktrynie "nieśmiertelności duszy" hellenizmu. Antyteza była świadoma, ponieważ w żadnym innym pytaniu nie było tak dużego przeciwstawienia duchu hellenizmu. Apologetom platonicka hellenistyczna doktryna nieśmiertelności duszy wydała się bezbożną, którą trzeba skrytykować i zniszczyć w pierwszy kolej (Justyn, Dial.IXXX.3-4).

W tym stosunku dobrym hasłem mogli by stać słowa Tacyana: "Grecy, nie jest nieśmiertelną, bo śmiertelna dusza sama w sobie. Ale dla niej można i nie umrzeć" (Tatian, Oratio ad Graecos, XIII.1).

Rozbieżność między chrześcijaninem i nie chrześcijaninem w tym pytaniu była na tyle duża, że wiara w "Zmartwychwstanie ciała" była uważana przestarzałym spowiadaniem. Ten, kto wierzył w "nieśmiertelność duszy" takim czynem pokazywał, że nie jest chrześcijaninem. Jak powiedział Justyn: "Jeżeli mówicie z kimś, kto nazywa siebie chrześcijaninem... i kto mówi, że nie istnieje zmartwychwstania, ale ich duszy po śmierci wznoszą się do niebios; znajcie, że macie do czynienia z nie chrześcijaninem (Dial. IXXX4)ibid, pp.280-281).

 

Takim czynem Kościół zaprzeczał nieśmiertelność duszy - była ona absolutnie unitaryjnie-sybordynacyonalistycką. On był gotowy nie tylko zaprzeczać Trójcę, kiedy taka idea zaczęła się rozwijać, ale możliwie nawet wyłączył ze swego łona każdego, kto przestrzegał tą doktrynę lub innego detyistę z gnostyków. W ten sam czas kościół był bardzo tolerancyjny do tego, że herezję są dopuszczalne, żeby za ich pomocą pokazać, kto zasługuje wyznania Bogiem w kościele (1list do Koryntian 11:19). Oni zrobili to dzięki badaniom (2 do Tymoteusza 2:15, patrz. KJV; RSV powie: róbcie jak najlepiej).

 

Oni również uważali, że prawdziwym Pismem Świętym jest Stary Testament, a Nowy przedstawia tylko interpretacje tego Pisma. Oni przestrzegali Nowi i Święta Urodzaju. Znamy także, że święto przaśników stało się tematem dyskusji w drugim wieku, kiedy został wprowadzony system Paschy, zaczęło się wyciśniecie święta przaśników, które stało się znane jako Debaty Kwartodecymańskie (patrz artykuł Święto Przaśników [098]).

 

Kościół stopniowo został prześladowany, stał się on autsajderem w Imperium Rzymskim, i temu starał się być niedosięgalny dla kościoła ortodoksalnego do powrotu arian, które trwało do ósmego wieku, a także od założenia Świętego Imperium Rzymskiego w 590 roku. prześladowanie wiary trwali w ciągu okresu z 590 do 1850 lat- okresu władzy i panowania Świętego Imperium Rzymskiego (patrz artykuł Ogólne rozpowszechnienie Kościołów, co przestrzegali Sobotę [122]).

 

Amerykański adwentyzm i Kościół Boga ZSA w ciągu ostatnich dwóch wieków źle wykorzystywali dane Świętego Imperium Rzymskiego i proroctwa czasów, czasu i pół czasu, które dorównywało 1260 dniam. Ta błędna konstrukcja istniała w większym stopniu w wyniku nie znania historii europejskiej, a także samo wypełniającego głoszenia. Ten poważny błąd okazał znaczny wpływ na fałszywe proroctwo w stosunku adwentyckiego ruchu 1842-44 roku. Potem to wszystko zrodziło inną fałszywą doktrynę, która została nazwana pre-adwentycki wyrok (patrz artykuł Pre-adwentycki wyrok [176]).

 

Inkwizycja

Świadectwa inkwizycji opowiadają nam o tym, jakie właśnie doktryny kościoła istnieli w różnych okresach ich rozpowszechnienia.

 

Możemy powiedzieć z pewnością, że katolicki system dlatego, żeby ukryć szerokie rozpowszechnienie kościoła i jednostajność struktury jego doktryn w zależności od miejsca nazywał go inaczej. Jednak i sami organizacji Kościoła Boga mieli różne poglądy w stosunku kierownictwa i akcentów (na przykład preswiterianie i episkopaliaści wśród zachodnich waldensów). Znamy, że byli oni nazywane katarami lub katarianami, a znaczy purytanami w języku angielskim. Także je nazywano bulgarami, chazarami, walensami, albigojczykami, waldensami, sabbatarierami, insabbatatami, passaginianami. Termin "sabbatarier" podobnie jest wyrazem dla oznaczenia arian, co przestrzegali Sobotę.

 

Znamy, że wspólnota poglądów była jasną w ogólnym planie, a także samo odtwarzającą się tylko w środowisku języka ojczystego. Termin "biedny sodomita"(poor bugger) w języku angielskim jest wyrazem narodowym, który pokazuje współczucie do nieszczęsnego człowieka, co przecierpiał pewne wypróbowanie czy mękę. To często krępuje współczesnych amerykanów i Australijczyków, ponieważ termin "bagger" i "baggery" mają specyficzne znaczenie jurydyczne, dotyczące pederastii. Jednak termin ten ma i inne znaczenie; co pokazuje dążenia wybrańców pod czas inkwizycji. Uniwersalny słownik Oksfordu uważa, że dany termin pojawił się w średniowiecznym języku angielskim z francuskiego "bougre" i łacińskiego "bulgarus" lub "bulgar" lub heretyk. Był stosowany do heretyków, a osobliwie do albigojców. To pierwsze znaczenie tych terminów. Drugie i poniżające, związane z pederastią, stało używać się z 1555 roku, i widocznie istniało dla obrazy sekty, która była prześladowana w ciągu trzech wieków.

 

Termin "pauvre bougre""biedny bulgarin" w stosunku do albigojców wchodzili do języka angielskiego jako "poor booger". Użycie "bogle" lub "boogle" na północnym języku angielskim około 1505 roku ma nieustalone pochodzenie, ale asocjuje się z mirażem i temu z kwazicharakteryzującym imieniem diabla ,t.z. bogieman i td). Jasne, że termin "biedny pederasta" powstał pod czas wypraw krzyżowych przeciwko albigojcom. Jednak powstaje pytanie: jaki stosunek mieli bulgarzy do albigojców? Odpowiedź jest prosta. Kościoły Boga poprzez swe odziały, które znane jako Era pergamska (Apokalipsa 2:12) i nazwane także pawlikanami, wchodzili do Europy z terenów, co byli pod władzą Konstantyna Kapronimusa i Jana Cymischija (patrz artykuł Ogólne rozpowszechnienie kościołów, co przestrzegają sobotę [122]).  Z Frakii oni rozpowszechniali się wśród bulgarów, południowych Słowian, osobliwie w Bosnii, a także Węgrach i Rumunii. Szli na zachód i zaczynając z piętnastego wieku zjednali się z resztkami sabbatów, którzy na zachodzie byli nazywane walensami lub waldensami. Dość wyraźnie możemy konstatować, że właściwe im doktryny byli rozpowszechnione jeszcze z trzynastego wieku, ale konkretnie możemy ustalić tylko to, jakimi byli gałęzi z piętnastego do dziewiętnastego wieku, szczególnie w Węgrach i Rumunii.

 

Albigojskie wyprawy krzyżowe

Wydarzenia albigojskich wypraw krzyżowych trzynastego wieku są opisane w pracę Ogólne rozpowszechnienie kościołów, co przestrzegają Sobotę [122]. Bez wątpliwości tutaj figurują spółki, co przestrzegają sobotę. Próby Rzymskiego Kościoła Katolickiego przechować ten fakt doprowadzali do niezwykłych pretensji w stosunku do lingwistycznego początku słowa "sabbataty". Jednak my znamy, że oni byli unitarzami. Zgodnie z pisemnymi świadectwami oni istnieli do 934 roku, kiedy episkop Vireulli Atto tak samo, jak i niektórzy inni przed nim, skarżył się na nich.

Po raz pierwszy oni zostali nazwani walensami w 1179 roku pod czas sądu nad nimi, który był dokonany Rajmondem z Dewentrii. Starsi lub barbii -Bernard Rajmondski i Rajmond Bejmiakski w 1179 roku, jeszcze przed soborem Lateranskim zostali skazani jako heretyccy (nie temu, że przestrzegali sobotę, a temu, że przedstawiali unitarianizm). Traktat napisany i skierowany przeciwko nim w 1180 roku Fontkaudskim Bernardem już w swej nazwie - Adversus Vallenses et Arianos - zawierał termin "walensy". Takim czynem byli oni subordynacyonalistskimi nie trynitarzami. Wspomniana praca 1180 roku jest zgubiona, ale twór Bernarda z Fontkauda Liber Contra Vallensee (napisane 1190 roku) istnieje i dzisiaj. Walensy tych czasów byli przedstawieni unitarzami, co różnili się od arian. To zupełnie poprawny punkt widzenia, na którym napolega Kościół Boga. arianizm, który, zgodnie z katolikami, rozpatruje Duch Święty jako stworzony Synem, stanowi opozycje do biblijnego unitarianizmu. Obaj trzymają się tej samej katolickiej herezji, co może przedstawić doktrynę, zgodnie z którą Duch Święty został stworzony Synem. W danym przypadku nie ma potrzeby zaznaczać ten punkt widzenia w tekstach, co dotyczą do Aria (patrz także artykuły Arianizm and Semi-Arianizm [167] i Socinianizm, Arianizm and Unitaryzm [185]).

 

Albigojcy nie byli tylko gałęzią walensów. Albigojcy podzielili się na dwa odziały - na walensów lub waldensów i katarów lub purytanów. Katary trzymali się zupełnie innych i heretyckich poglądów w stosunku dobra i zła, bazujących się na formach agnostycyzmu i manichejskiego dualizmu. Różnicę są pokazane Ray Roennfeldt w jego tezach An Historical Study of Christian Cosmic Dualizm, Andrews University) (porównaj z artykułem Wegetarianizm a Biblia [183]). Wiara ta jest często krytykowana przedstawicielami tendencji dualistycznej. Wszędzie gdzie Kościół został stworzony wielu tak zwanych konwentów (nawróceni-to ludzi, co zmienili swoją wiarę) wśród zakonów mnichów często rozwijali dziwne poglądy. Przykładem mogą służyć bogomili. Wśród bosnijskich bogomilów ascetyzm mnichów towarzyszył heretyckiemu dualizmu i próbował poderwać podstawy wiary chrześcijańskiej. Błędy się zjawili także wśród wczesnych odgałęzi pawlikan. Pewnym błędem był i ten fakt, że melchizedekanie stworzyli inaczej ustrukturowany porządek w porównaniu z tym, który rozwijał poglądy unitariańskie. Melchizedek był uważany pośrednikiem anielskim, a Chrystus - pośrednikiem człowieczym, co mu podlegał. Katolickie tworzy wykorzystali poglądy różnych grup heretyków tego czasu i tymczasowo używali je dla swych kościołów. Oni przypisywali tym kościołom pewne błędne poglądy, zmieniając takim czynem prawdziwe doktryny.

 

Ogólna wyprawa krzyżowa albigojców przeciwko obydwom grupom w trzynastym wieku była inicjowana Rymem. Albigojcy byli podtrzymywani w południowej Francji, która była pod panowaniem księża Tuluzy Raimonda. Walensy lub Sabbaci mieli największy wpływ i największe rozpowszechnienie tutaj, a także w Hiszpanii. Możemy odnowić doktryny walensów hiszpańskiej galęzi sabatów, ponieważ byli oni silnie prześladowani.

 

Inkwizycja hiszpańska

Inkwizycja hiszpańska była skierowana na wyzwolenia państwa od tak zwanych judaistycznych chrześcijan. Byli oni nazywani maranami (lub świniami). Z terminologii inkwizycji i za pomocą komentarzy znamy, że oni nie tylko nie przestrzegali sobotę, ale zaprzeczali Trójcę, przestrzegali Dni Święte, łącznie z odkupieniem grzechów i prawa jedzenia. Edykt wiary opisuje cechy, zgodnie z którymi można identyfikować heretyków. Także byli prześladowani Judejczycy i muzułmanie, jednak prześladowanie byli skierowane nie na nich, a na Kościół Boga, których nazywali sabbatami lub insabbatami. Edykt króla Aragona Alfonsa, który wyganiał waldensów lub insabbatów z Hiszpanii, jest podany na stronie 20 artykułu Ogólne rozpowszechnienie kościołów, co przestrzegają Sobotę [122]).

 

Cecil Roth we wstępie do swej pracy "The Spanisz Inguisition" (Robert Hale Ltd. London, 1937) opublikował poprzedzenie, że historia powtarza się, i księga nie jest satyryczną, opowiada o tym, co wtedy odbywało się w Europie. Naukowcy Judejczycy podjęli próbę rozwinąć przedstawienie o inkwizycji hiszpańskiej jak o rodzaju prześladowania Judejczyków. Możliwe, że największym zniekształceniem nie zważając na gruntowność jest nowa praca B. Neteniachu (The Origins of the Spanisz Inquisition in Fifteenth Century Spain, Random Hous, New York, 1995). On próbował przekonać czytelników w tym, że obiektem inkwizycji była spółka judaistyczna, chociaż to zupełnie nie odpowiada rzeczywistości, i naukowcy publicznie krytykowali tą pozycję. Rabini tego czasu oświadczyli, że oni Judejczycy, a właśnie chrześcijanie. Oni nie byli Judejczykami, którzy wydawali siebie za chrześcijan. Oni rzeczywiście przedstawiali Kościół Boga.

 

Liczba trybunałów Hiszpańskiej świętej służby w końcu stanowiła piętnaście. Oni, mając służących i zbroję, istnieli w Barselonie, Kordowie, Kuenkie; Granadzie; leranie, Logrono, Madrydzie, Santiago; Swili, Toledo, Walensii, Waljadolidie i Saragosie. Jeszcze jeden trybunał znajdował się na Bolearskich wyspach w Palmie (Majorka).

 

Najbardziej strasznymi i aktywnymi regionami byli Madryt; Sewilla i Toledo, ponieważ tutaj żyło najwięcej Nowych Chrześcijan (jak ich określił Rot), aktywność których najwyraźniej została wykazana w Starej Kastylii i Andaluzji, a zeszła do minimum po pierwszych strasznych czystkach w Katalonii (Roth, The Ungoly Offis, p. 73). Całkowicie system inkwizycji został skoordynowany w końcu piętnastego wieku za wladę centralnej rady El Consejo de la Suprema y General Inquisicion, nazywanego także La Suprema, który s początku był związany z Kastylią. Za pomocą czterech wpływowych państwowych Rad pod kierownictwem Ferdynanda i Izabeli, a właśnie Rad Państwa i Finansów, a także Rad Kastylii i Aragona, Rada inkwizycji zajęła nie ostatnie miejsce wśród przedstawicieli królewskiej władzy (Roth, ibid., p.74). w 1647 roku był wydany nakaz, zgodnie z którym wszystkie wyroki wszystkich trybunałów powinni byli być wynoszeni na rozpatrzenie tej Rady dla kontroli. Widocznie to zostało zrobione, żeby w końcu powstrzymać straszną surowość na miejscach. Ta okrutność powstała w wyniku całkowitego niezrozumienia treści sprawy. Netaniachu (The Origins og the Spanisz Inquisition in Fifteenth Century Spain, pp. 440-459) w stosunku do błędów opisuje sytuację, kiedy wszystkie błędy zmysłu są traktowane jako herezja w przeciwieństwie do twierdzenia Augustyna, zgodnie z którym mogę popełnić błąd, jednak nie jestem heretykiem (de Trinitate, c.3, n.5+6). Inkwizytor Juan de Torquemada) krytykuje Toledskie rozprawy sądowe temu, że demonstrowali oni brak konsekwencji i rozpatrywali pytania nie biblijnego antysemityzmu. On uważał tą pytanie problemem tego samego pozioma, jak wystąpienie Hamana przeciwko Mordecai i żydów (ibid., p.449). w ten czas spotykał się on z problemem istoty Boga w tym wyglądzie, w jakim go rozpatrywali walensy. Toledczycy tak samo, jak i w innych miejschach, wysunęli jaką ogólną prawdę (publika fama) temat (istniejący jak zobaczymy także w Walensii), zgodnie z którą heretycy, co praktykują obrzezanie, zaprzeczają prawdziwą boskość Chrystusa, i zaprzeczają obecność jego ciała w komunii i t.d.(ibid. 444). Według Torquemadzie toledcy nie powinni byli pokazywać lub nawet upominać po chrztu, że nawrócony, zgodnie z jego dobrowolną spowiedzią lub prawdziwym świadectwem świadków, kiedyś wierzył w coś, co róźni się od Matki- kościoła (cf. Netanyahy, p.444).

 

Torquemada osądzał to oskarżenie jak fałszywe i niegodziwe, co demonstrują nie obiektywność całej rozprawy sądowej (ibid., p. 445). Czemu tak się zdarzyło? Znamy, że walensy praktykowali unitarianizm w ciągu wieków. Różni się on subordynacją boskości Chrystusa. Takim czynem boskość Chrystusa wcale nie była zaprzeczona. Jednak tutaj idzie o czymś większym. Torquemada powiedział, że Toledskie rozprawy sądowe byli po prostu antysemickie, i że taki rasizm nie ma żadnej podstawy biblijnej. Takim czynem pn był zmuszony oskarżyć ten błąd w najstanowczych wyrazach. Także istniał problem, że podejrzenia i przesłuchiwania byli rozpowszechniane nawet do czwartego pokolenia nawróconych. On krytykował daną praktykę wychodząc z poglądów nowo nawróconych w stosunku go innych antytrynitarzy. Wspierając się na to on przedstawił sytuację wśród bosnijców jak błąd maniczejców. On spotykał się z problemem konwencji władzy królewskiej wewnątrz Świętego imperium Rzymskiego. Torquemada mówił:

"W nasze czasy z pogaństwa do chrześcijaństwa został nawrócony znany król Polski, ojciec króla teraźniejszego, razem z wielką liczbą szlachty i mnóstwem prostych ludzi (Władysław II, a do niego wielki księże litewski Jagello, był nawrócony w roku 1386, kiedy on został królem. Był on ojcem Kazimierza IV, który wstąpił na tron w 1447)). Później za czasów papieża Eugenia IV król Bosnii i jego królowa, a także mnóstwo innych wielmoże zostali nawróceni do chrześcijaństwa z manichejskiego błędu (król Stefanij Tomas wrócił do katolicyzmu w 1445 roku). oprócz tego prawie codziennie wielu mahometan upewniają się, w prawdzie chrześcijaństwa. Wielkim skandalem by było oskarżać tych wszystkich ludzi w bałwochwalstwie i błędach, przynajmniej do czwartego kolana za to, że oni i ich ojcowie spowiadali w ciągu pewnego czasu (Tractatus, pp. 54-55; cf. Netanyahu, p. 452).

 

Torquemada napisał traktat przeciwko Bosnijskiego bogomilstwa (symbolum pro imformatione Manichaeorum, ed. N Lopez Martine and V Proano Gil, 1958, p. 23, n. 68 and Netanyahu, n.119). tutaj odnajdujemy wyniki zmieszania wewnątrz prądu manichejskiego dualizmu, w którym pawlikanie założyli wiarę unitaryjną. Kościół tego czasu został założony w Gercogowinie i na północy (także patrz artykuł The General Distribution of the Sabbath - keeping Churches [122]). Problem jest jasny, ale nie dla Netyanhu. Do piętnastego wieku waldensy byli zmuszeni zejść do podziemia do tego stopnia, że już wydawało się, że w wyniku prześladowań są oni zniszczeni całkowicie. Toledczycy tak samo jak i inni stali na tyle tyrańskie, że inkwizycja zaczęła ich wykorzystywać dla systematycznego zniszczenia semitów. Takie zniszczenie jednak przeszkadzało działaniu kościoła na korzyść skrzepienia imperium, i Torquemada był zmuszony przeciwstoć temu za pomocą ograniczenia skrajności, żeby mogli być efektywni niektóre stale związki wewnątrz imperium i nawrócenie by wyglądało jako dobro dla tych, kto go przyjął. Rasizm i żąda zysku inkwizycji wyhodowali ten owoc i takim czynem zwiększyli niebezpieczeństwo ekspansji. Torquemada był wystarczająco rozsądnym, żeby znać, jakim mógł być wyrok historii. Temu był on zmuszony powstrzymywać inkwizycję. W tym kierunku kościół nadał działał jeszcze w ciągu trzech wieków przeciwko tych samych doktryn, istnienie których zaprzeczał, i w końcu niszcząc swą własną władzę (patrz Malachi Martin Declin and Fall of the Roman Church, Secker and Warburg, London, pp.254).

 

Dowody z edyktów

Po ustaleniu inkwizycji byli przeprowadzone procedury, związane z edyktami- po Edykcie Laski, pobudzającym heretyków przyjść i wyrazić skruchę za grzechy, zwykle w ciągu trzydziestu lub czterdziestu dniej (Rot, str. 75) inkwizycja zaczynała oczyszczać okręg. To prowadziło do procesów inkryminacji- następną fazą było periodyczne wydanie Edyktu wiary, które pomagało odróżniać typy herezji, co mieli być oskarżone, i podane ich główne oznaki. W końcu system spowiedzi w praktyce był realizowany jako zło.

 

Edykt Wiary został wydany w 1519 roku inkwizytorem Walensii Andresem de Palacio. Z tego edyktu wynika, że istnieje szereg ogólnych faktów i przesądów, zgodnie z którymi zostało wydzielono trzy grupy ludzi. Pierwsza grupa - chrześcijanie, co przestrzegali tradycje tak zwanego judaizmu. Do drugiej należeli sami Judejczycy, a trzecią stanowili muzułmanie. Edykt jasne pokazuje, że herezja przeniknęła nawet do samego kościoła, ponieważ słowa, które byli wypowiedziane pod czas komunii, zgodnie z tym edyktem byli identyfikowane jako oznaki herezji. Sabbbaty także nie wykorzystywali chrzest lub znak krzyżu. Czytając ten edykt przychodzisz do myśli, że wspomniana grupa zaprzeczała duszę, a także doktrynę nieba i piekła. Oni przestrzegali sobotę w okresu od zachodu słońca w piętek do zachodu w sobotę, nie wykonując żadnej pracy- oni obchodzili święto przaśników i Paschę używając gorzkie rośliny lekarskie. Pod czas odkupienia oni się pościli (Rot, str. 77). Jak widzimy w list Edyktu byli włączone ogólne poglądy Judejczyków i właściwe im zwyczaje. Takim czynem w Edykcie oba systemy zmieszali się tak, że jest trudne określić bezsporne różnicy między nimi. Zgodnie z Judejczykami oni przestrzegali prawa jedzenia i chowali zmarłych. Edykt zawiera także zabobony, co przypisują sekciarzom (str. 78). Oni zaprzeczali Mariolatry i to było dopełniane zaprzeczaniem Mesjasza.

 

Była zaprzeczalna i doktryna transsubstancjonalności, która była katolicką formą nauki o Wszechobecnym, co z kolei, stanowi platonicki animizm (str. 78). Widocznie byli sprawdzani i kaplanie, i ich określali według obrzędu poświęcenia. Wydaje się, że i chrześcijanie ubierali się tak samo, jak i judejczycy, przestrzegają reguły panującego ubrania (str. 79). Oni spotykali się w domowych kościołach i czytali Biblii, które nie byli napisane w języku ojczystym. Majątek heretyków był konfiskowany, co bez wątpliwości powiększało staranność inkwizytorów.

 

Rot opisuje otwarcie służb w Lizbonie do czasu, kiedy go przygotowywali w Domu Opery. Świadkowie (drukowano w Annual Register w 1821) bez wątpliwości mówią, że w więzieniach podziemnych, które działali jeszcze w 1809 roku zostali znalezione ślady ludzi (zgodnie napisów na ścianach), w tym cząstki ubrania mnichów, co znajdowali się

na resztkach ludzi, i inni atrybuty, co leżeli między szeregami krzeseł (Rot, str. 84-85).

 

Zwykle okres między aresztem i wyrokiem trwał od trzech do czterech lat, a w jednym przypadku minęło nawet czternaście lat- ciężarne kobiety byli przywiązywane do słupa i złość więźniów, lub możliwie współżycie z nimi zmusili kardynała Gimineia w 1512 roku grozić wyrokiem śmierci każdemu, kto będzie obcować się z więźniami. Płacić za utrzymywanie w więzieniu powinien był sam osądzony nie zależnie od tego, ile czasu ono trwało. Wydatki za cztery lata więzienia jednej mniszki, która została usprawiedliwiona i wyzwolona w 1703 roku płacili jeszcze w 1872 roku jej spadkobiercy (Rot, str. 87). Zwykle majątek był konfiskowany pod czas aresztu-

 

Marrany lub Nowi Chrześcijanie nie byli przyjmowani jako świadkowie w żadnej rozprawie sądowej. Anonimowość świadków została zaprowadzona w trzynastym wieku niby dla tego, żeby pod czas oskarżenia ochronić słabego od silnego. To zostało normą i nikt więcej nie mógł poznać imion swych oskarżycieli (Rot prawdziwie pokazuje, że nawet do 1836 roku w Anglii oskarżane przestępcy nie mogli skorzystać z usług adwokata lub zobaczyć kopii świadectw przeciwko nim). To byli czasy barbarzyńskie i inkwizycja była samym strasznym barbarzyńcą.

 

Inkwizycja europejska zaczęła się we Francji północnej w trzynastym wieku i zakończyła się w terenie Papieskim w 1846. Między 1823 i 1846 tylko w jednym papieskim terenie zostali skazani na karę śmierci, dożywotniemu pozbawieniu wolności 200 000 ludzi. A 1,5 miliona byli wzięci pod obserwację (patrz Malachi Martin, The Decline and Fall of the Roman Church, p. 254 i artykuł The General Distribution of the Sabbath-keeping Churches [122]. Rot pokazuje beznadzieje, co panowała w Północnej Francji w trzynastym wieku:

 

"posłuchajcie mnie, panowie moi! Nie jestem heretyckim, ponieważ mam żonę z którą żyje, i mam dzieci, i spożywam mięso, i kłamię i przeklinam, ale jestem prawdziwym chrześcijaninem (Rot, str. 90).

 

Takie zaprzeczenie elementów celibatu  i wegetariańskiego ascetyzmu było potrzebne w związku z dualizmem tych manichejców, co byli znani pod nazwą "katery" i "purytanie", i którzy za pomocą ascetyzmu chcieli otrzymać oczyszczenie i stanowili sektę heretycką, możliwie prowokującą prześladowania walensów lub sabbatów. Dualiści manichejscy późnili się od walensów, i tym byla objaśniana odrębność katarów-walensów. Przyznał ją i Weber, jednak identyfikował niepoprawnie. Sabaci stale przestrzegali prawa biblijne. Ich służby byli prowadzone tajnie, temu określić je dokładnie jest trudne. Jednak znamy, że oni przestrzegali Sobotę i całkiem tok ich nabożeństwa można identyfikować po zwróceniu do wschodniej gałęzi sabatów.

 

Sabaci Wschodniej Europy

Dokładnie znamy jakimi byli węgierskie i transylwańskie doktryny kościelne z piętnastego do dziewiętnastego wieku. Te notatki byli chronione głównym rabinem Budapesztu (Węgry). Dr. Samuel Kohn w swej pracy Die Sabbatharier in Siebenburgen, ihre Geschichte, Literatur und Dogmatik, Budapeszt, Verlag von Singer & Wolfer, 1894, Leipzig, Verlag von Franz Wagner (fragmentu z tworu Gercharda o. marksa są włączeni do artykulu The General Distribution of the Sabbath- keeping Churches (122, str. 22).

 

Od Fransisa Dawida lub Dawidisa, który zmarł w więzieniu w 1579 roku znamy, że ta gałąź walensów lub sabbatów spowiadała unitarianizm. Kon twierdzi, że odnowili oni oryginalny i prawdziwy Chrześcijanizm (Kon, str. 8). Kościół unitaryjny rozłamał się na grupę stronników Niedzieli i Soboty. Gałąź, która była pod kierownictwem Jozii była najbardziej oddana prawdzie.

 

1.      Oni praktykowali chrzest dorosłych.

2.      Oni przestrzegali Sobotę i Dni święte, łącznie z Paschą, świętem Prześników, Pentakostu, Odkupienia, święta namiotów i Ostatniego Wielkiego Dnia, a także, i jest to bardzo ważne, nowi. Święto Trąb w pieśniach kościelnych nie jest wydzielony i widocznie był obchodzony razem z nowiom.

3.      Ich doktryny zawierają także położenia o tysiącleciu ciała na początku którego wróci Chrystus i zbierze Judejczyków i Izrael.

4.      Oni wykorzystywali kalendarz Boży, który był bazowany na Nowiach.

5.      Oni uznawali dwa zmartwychwstania, jedno z których jest skierowane na życie wieczne, kiedy przyjdzie Chrystus, a drugie na sąd, co odbędzie się w końcu tysiąclecia.

6.      Oni głosili zbawienie w lasce, i jednocześnie to, że prawa trzeba przestrzegać.

7.      Oni uważali, że Bóg wzywa di ludzi, a także trzymali się zdania, zgodnie z którym świat został nadał ślepy.

8.      Ich doktryna Chrystusa była absolutnie subordynacyonalisko iunitaryjnej

(patrz artykuł The General Distribution of the Sabbath - keeping Churches (122, p. 22).

 

Takim czynem jest jasne, że wczesny kościół Soboty był unitariański i przestrzegał prawa Starego Testamentu. Sobota była tylko jedną cechą ich systemu wiar, który był skierowany na oddawanie czci Jedynemu Prawdziwemu Bogu. We wschodniej Europie oni byli prześladowani głównie za ich pośladowną pozycję unitaryjną. Dla prześladowców przestrzeganie soboty nie miało większego znaczenia (Frensis Davidis wybrał więzienie, gdzie i zmarł, niż kompromis co do wiary unitariańskiej, chociaż nawet Socinus, który sam był unitarianinem, próbował upewnić go przełamać swój unitarianizm dla zachowania życia). Im było odmówiono w statucie kościoła, chociaż nawet judejczycy mieli ten statut. nie pozwolono im było drukować, i temu wszystkie swoje kazania oni pisali ręcznie za pomocą związanych liter. Inkwizycja była bezlitosną w gnębieniu tego systemu, i na Zachodzie tylko jedno przestrzeganie Soboty było wystarczającym powodem do kary śmierci.

 

Wzrost unitarianizmu

Jednocześnie z początkiem Reformacji zaczął posilać się i Unitarianizm. Nie był on więcej praktykowany tylko stronnikami Soboty. Inaczej mówiąc nie wszyscy unitarianie byli prawdziwymi członkami Kościoła Boga, tak samo i nie wszystkie jego członki przestrzegali prawo Soboty.

 

Słowo "unitarianizm" jest terminem angielskim, który poszedł od łacińskiego "uniterius". Po raz pierwszy ten termin wykorzystała legalizowana religia w 1600 roku (Encyklopedia of Religion and Ethics (ERE), artykuł Unitarianizm, vol. 12, p. 519). Dobrze on jest uzasadniony w koncepcji Jednoosobowości Bóstwa, i wyraża on pozycje, która jest przeciwna doktrynie ortodoksalnej, co broni potrójną istotę Boga. Termin "trynitaryzm" we współczesnym znaczeniu po raz pierwszy użył Servetus w 1546 roku. słowo "unitarianizm" jako przymiotnik czasem jest wykorzystywane za granicami świata Chrześcijańskiego.

 

Grecki tekst Nowego Testamentu w 1516 został opublikowany Erazmem Rotterdamskim.

 

Luki w tekście znanego artykułu trynitarskiego (1 Jana 5:7), dopuszczeni nim, i jego antypatia co do scholastycznej maniery sporów okazali znaczny wpływ na mnóstwo umysłów (ERE, ibid).

 

Nowy Testament, opublikowany Erazmem, pobudził kwalifikowanych znawców języka greckiego zacząć kontrolę tych odsyłaczy, na których jest zbudowany trynitaryzm ortodoksalny. Bardzo ważnym jest i ten fakt, że Europejczycy dążyli do ogólnej otwartości, a inkwizycja z kolej ograniczyła takie dążenia. Naukowcy zaczęli zauważać, Biblia wcale nie jest trynitarną, i w rzeczywistości okazuje podtrzymkę unitaryznowi. Na kontynencie pierwszy krok w kierunku oficjalnego wydania artykułów charakteru antytrynitarnego (jako opozycje naukom kościołów do Reformacji, a także w stosunku do wydawnictw prasowych) był zrobiony w pracach Martyna Celiaria (1499+1564; Martin Cellarius), który był uczniem Reuchlina i pierwszym zwolennik i kolega Lutera )EE, ibid, pp. 519+520). W jego pracy De Operibus Dei on używa termin "deus" w stosunku do Chrystusa w tym znaczeniu, w którym chrześcijanie także mogą być nazwani "dei" lub "Synowie Najwyższego" (ibid.). odsylacz do pracy The Early Theology of the Godhead [127] pokazał, że dane pojęcie powstało wychodząc z pojęcia Ireneusza i uczniów pierwszych apostoli, a także samych apostoli. To wszystko spowodowało znaczne ożywienie, i przodująca społeczność akademicka idąc za Servetusem w 1531 roku zaczęła prowadzić dysputy. W Naple hiszpanin John Valdes organizował grupę religijną dla nauki Pisma, która istniała do samej jego śmierci, t.z. do 1541 roku (ERE, ibid., str. 520). Zwróćcie uwagę na słowo "waldes". Widocznie ten człowiek, biorąc pod uwagę jego nazwiska i teologię, był hiszpańskim waldensem (także patrz pracę główne rozdzielenie kościołów; przestrzegających sobotę [122]). W 1539 roku Melanchton poprzedzał senat Wenecji co do rozpowszechnienia serwetyzmu w granicach Północnej Italii (ibid.). uczestnik tej grupy Bernard Ochino; 1487 - 1565) z Sieny, przez Szwajcarię dojechał do Londynu i tutaj służył w Kościele Cudzoziemców (1550-1553) do tych pór, aż królowa Maria w swym dążeniu odnowić katolicyzm przerwała działalność tego kościoła. Okino wyjechał do Curicha i emigrował do Polski, razem z antytrynitarzami. W Krakowie w 1539 w wieku 80 lat z powodu tego, że ona wierzyła w istnienie Jedynego Prawdziwego Boga, Stwórcy wszystkiego istniejącego na świecie, zrozumieć którego rozsądek człowieka nie jest zdolny, została spalona na stosie żona jubilera Catherune Vogel (ibid). Ten prąd istniał w Europie w te czasy, które my nazywamy erą Thyatirana. Ruch antytrynitarny także przejawia się i w pracę drugiego synodu reformowanego kościoła w 1556 roku. w 1558 roku kierownikiem tego kościoła został George Blandrata. Unitarianami także byli holenderscy anabaptyści pod dowództwem Davida Jorisa, 1501 + 1556). W szerokim rozumieniu wspomnianych unitarzy można także nazwać protestantami. ERE twierdzi, że

"Za czasów panowania Henrycha VIII tysięcy protestantów z Niemiec, Elzasa i gnębionych terenów emigrowali do Anglii, a Kościół Cudzoziemców pod dowództwem Edwarda VI włączył do siebie także Francuzów, walónów, Włochów i Hiszpan"(ERE, ibid., str. 520).

 

Ci ludzi za pomocą kościoła unitarnego szukali w Anglii schronienie. On rzeczywiście występował jako Kościół Boga. w Anglii wyrazić swoje zdanie stało możliwie zaczynając z piętnastego wieku za pomocą publikacji episkopu Richarda Peacocka. W ten sam czas zjednali się lollardy i anabaptyści.

 

"28 grudnia 1548 roku kapłan na imię John Assheton przed Cranmerem odmówił się od "przeklętych herezji", zgodnie z którymi "Duch Święty nie jest Bogiem, ale przedstawia tylko jedną określoną władzę Ojca", a "Jezus Chrystus, rodzony Panną Marią był prorokiem świętym. a nie prawdziwym Bogiem". E kwietniu następnego roku została stworzona komisja dlatego, żeby wyjawić wszystkich anabaptystów, heretyków lub stronników ogólnych modlitw. W maju przed obliczem tego rządu stanęli wieku handlarzy Londynu" (ERE, ibid.).

 

oni byli unitarianami. Na tym etapie rozwoju Kościoła i za czasów jego prześladowania ani binitaryzm, ani deteizm nie mogli być uzasadnione. kościół nie miał doktryny. W 1551 roku chirurg George van Parris z Majnca stracony temu, że twierdził, że jedynym prawdziwym Bogiem jest Bóg Ojciec, a Chrystus z kolei nie jest prawdziwym Bogiem (ERE). Kiedy w 1558 Blandrata dotarł do Polski unitaryjny ruch tutaj już wchodził do synodu protestantów, jednak na podstawie dokumentów to zostalo załatwione siedem lat później. W stosunku do siebie oni nie dopuszczali innej nazwy oprócz "chrześcijanie" (ERE, ibid.). Faust Socyn (1539-1604), kuzyn Lelia Socyna (1525-1562) z Sieny, kolega Kalwina i Melanchtona przyjechał do Anglii, a później do Polski. W 1578 roku on w Transylwanii złożył wizytę Blandratu, zaprzeczając idei Fransisa Davidsa, który zaprzeczał co do Chrystusa wszystkie firmy kultu. W 1579 roku on osiedlił się w Polsce. Nazwa "socyanie" powstała od jego imienia. Ale oni istnieli tutaj jeszcze długo przed Socyna, będąc gałęzią tego kościoła, który znamy jako waldensów. Ten aspekt jest opisany w pracy Socyanizm, Arianizm and Unitaryzm [185].

 

Polski kościół unitariański do samego jego zniknięcia był prześladowany kościołem katolickim (patrz ERE). Socyn uznał wykorzystanie terminu "Bóg" w stosunku Chrystusa, jednak tylko w znaczeniu podporządkowanym. Rzeczywiście, znaczenie to było takie same jak to, które używał Ireneusz (jak widzimy z jego pracy Wczesna teologia Bóstwa [127]).

Frensis David lub davidis z węgierskiej szkoly w Transylwanii był uwięziony w zamku Panny temu, że w stosunku do Chrystusa zaprzeczał modlitwę i wszystkie kulty. Zmarł on w więzieniu w październiku 1579. Z dobrze dokumentowanych notatek historycznych jego następców, od Jossi, znamy, że byli oni nie tylko unitarianami, ale przestrzegali także Sobotę, Nowi i Dni Święte. Święto trąb było obchodzone z hymnami w Nowi, i hymny nowych Miesięcy dominowali nad hymnami święta Trąb (także patrz artykuł Ogólne rozpowszechnienie kościołów, co przestrzegali Sobotę [122]).

 

Słowo "unitarius" jako termin zostało użyte Meliusem, a w dokumentach termin ten pojawił się w dekrecie synodu Lecsfalva 1600 roku. oficjalnie termin ten był przyjęty kościołem w 1638 roku. Po tym węgierskie kościoły byli prześladowane w ciągu dwóch wieków a ich majątek był konfiskowany. Na początku tego wieku w Węgrach ich potomkowie wśród Szeklerów z Transylwanii i niektórzy inni organizowali kościoły liczbą 140. Ich śpiewnik kościelny opublikowany w 1865 roku nie przewidywał oddawania czci Chrystusowi (ERE, ibid.). prawdziwe i wierne resztki tego kościoła są przedstawieni transkarpatianami, które nadał są unitarianami i przestrzegają Sobotę.

 

Wzrost unitarianizmu w Anglii wezwał chęć odnowić wierną wiarę apostolską. Lepsze umysły Anglii rozumieli, że Nowy Testament był nie trynitarnym, a wyłącznie unitarnym. I ci wyjątkowe ludzi zaczęli wyjaśniać pytanie oryginalnych nauk kościoła. Początek tego procesu możliwie odnajduje się w działalności Richarda Hookera, 1553-1600) i Johna Halesa (1584-1656). Centralnym było pytanie ustalenia tajemnicy Boga w Pismach. Z tego pytania głównymi byli pracy Williama Chillingwortha, 1602-1644). Chillingworth otrzymuje wladzę od głównego unitarianina lorda Falklanda. Pracy Grotiusa milczą co do istoty w trójce świętej jedynej i (według pracy Stephena Nye Krótka historia Unitarianizmu, także nazywanego Socynianizmam, londyn, 1687) mówią, że om objaśnia swe pracy, wychodząc z pozycja unitariańskiej lub zgodnie poglądom socynian (ERE, str. 522).

 

Paul Best, 1590-1657) został nawrócony pod czas jego wędrówki do Polski. Unitarianie transylwańskie także okazali wpływ na Miltona (patrz Aereopagitica, London, 1644 - zapisano od ERE, ibid.). Zebrania Kenterberyjskie i Jorkskie w kwietniu 1640 roku zabronili import księg unitaryjnych (socyniańskich) i Parlament w 1648 roku ogłosił zaprzeczanie Trójcy głównym przestępstwem. Jednak John Biidle, 1616 - 1662), którego także często nazywają ojcem unitarianizmu angielskiego, w 1654 roku wydał księgę A Twofold Scripture Caechism. Unitarianizm w Anglii stal się rzeczywiście ogólnym w siedemnastym wieku. Profesor Bronowski w telewizyjnym filmie Wzlot człowieka doszedł do twierdzenia, że rewolucja industrialna była produktem myślicieli unitariańskich. Nie zważając na zgrozę aresztu i wysłania na wyspy Scilly (1654 - 1658), Bidly zebrał zwolenników. Śmierć Bidli w 1662 i Akt Jedności zostawili ruch w kierunku organizacji oddawania czci. Jednak wymogi przestrzegania Pisma doprowadzili wszystkich wybitnych myślicieli tych czasów do zaprzeczania trynitaryzmu. Do tego został wciągnięty i Milton. W okresie z 1692 do 1705 roku wydanie podobnej literatury było sponsorowane bogatym kupcem Tomasem Ferminem, 1632 - 1697. Parlament próbował powstrzymać proces. Jednak w tej dziedzinie pracowali znani filozofowie, na przykład John Locke, 1632 - 1704). W wyniku badania Pisma Świętego idąc za Moltonem do unitaryzmu przyszedł ser Isaac Newton. Tym myślicielom naśladował William Whiston, 1672 - 1752), który w 1703 roku przyszedł za Newtonem do Kembridgu jako .profesor, ale w 1710 został zwolniony z tej posady temu, że był unitarianinem. Traktat Samuela Clarke, 1675 - 1729) The Scripture Doctrine of the Trinity również odegrał swą rolę w zrozumieniu tego problemu. Tutaj w pozycji kwazibinitaryjnej po raz pierwszy zostali wystawione zaprzeczenia co do wiecznego istnienia Syna. kiedy w roku 1786 została otwarta akademia Manczesterska (później Manczesterski Oksfordski kolege) jego pierwszym rektorem był Thomad Barnes, który także był unitarianinem.

 

Preswiteriański college Karmarteny był następcą serii zakładów, pierwsze z których stworzył Samuel Jones - były członek kolega Oksfordzkiego i jeden z 2000 kapłanów, wygnanych w 1662 roku (ERE, str. 523).

 

Drugim unitarianinem był Joseph Priestly, 1733 - 1804). Kolega Priestly, wikariusz Kateriky przy Tisie, Theophilus Lindsey, 1723 - 1808) po klęsce parłamentaryjnej petycji dymisjonował w 1774 roku w Strandzie na ulice Esseksa otworzył kapelę unitaryjną. To bała pierwszy podobna kapela za wielu lat. Możliwie pierwsza po wygnaniu Kościoła Cudzoziemców.

 

Ta kapela wykorzystywała liturgię anglikan, wyznając tylko oddawanie czci Bogowi - Ojcu. Naznaczenie Thomasa Belsama, 1750 - 1829, na posadę wykładacza teologii college Hankiela w 1789 roku zrobiło postęp w unitarnym pytaniu tylko dzięki otwarciu możliwości dla nauki Biblii. Było to zrobiono za pomocą Spółki unitariańskiej, żeby za pomocą rozpowszechnienia ksiąg  pomagać rozwoju nauki chrześcijańskiej i praktyce obyczajów. Kierownikami tej spółki byli Lindsej, Pristly i Belszam. Progres unitarianizmu towarzyszył próbom dziadka Florensa Nightigala, Williama Smitha, 1756 - 1835) anulować te artykuły Akta Cierpliwości, które przyznawali działalność unitaryzmu przeciwko prawnej. Unitarianizm tych ludzi także zaprzeczał naukę o dusze (patrz ERE, str. 524). Tomas Southwood Smoth, 1788-1861, swymi ideałami unitarianizmu również zrobił wrażenie na Byrona, Mora, Wordswortha i Crabbe.

 

Pogłądy Smita wyrażał jeden z kapłanów Kromwela (ERE, ibid.). rozprawy jurydyczne osiemnastego wieku pokazali zmiany w prawie o kompetencji kościoła, co również stało się ważnym bodżcem w kierunku samo organizacji kościoła unitarian.

 

Współczesny unitarianizm w tym wyglądzie, w jakim był on rozwijany Jemsem Martineau, 1805 - 1900, i współczesny szkoły zmniejszyli mesjańską funkcję Jezusa Chrystusa. Bazowali się oni nie konkretnie na Piśmie, a na jego interpretacji. Tłumaczenie, jakie zaproponował Martineau co do powstania chrześcijaństwa Tubińskiego, które było opublikowane w "Westminsterskim obzore" i upomina się w ERE(str. 525), jest ważniejszym usprawiedliwieniem jego filozofii co do obcowania ducha ludzkiego z boskim. Radykalny unitarianizm bezpodstawnie stara się zaprzeczać przed inkarnacyjne istnienie Chrystusa.

 

John James Tayler, 1797-1869, swoim artykulem Attemt to ascertain the charakter of the Fourth Gospel (London, 1867) wyzwał pierwszą oficyną dyskusje w Anglii z pytania Jana. Szereg naukowców prosili powtórnego przeglądu tekstu Starego i Nowego Testamentów. W 1870 roku był zaproszony przyłączyć się do redaktorów Biblii George Vance Smith. Naukowiec unitaryjny James Drummond (1835 - 1918) był wybitnym teologiem, co napisał takie znane pracy jak The Jewish Messiah (1877), Philo Judaeus (1888), Inquiry into the Character and Authorship of the Fourth Cospel (1903). John Relly Beard, 1800 - 1876, swym Peoples dictionary of the Bible otworzył drogę współczesnym słownikam Biblijnym. Innymi wybitnymi unitarzami byli Edgar Taylor, Samuel Sharpe, H. A. Brigth, William Rathbone Greg, Francis William Newman, Frances Power Cobbe, Ralph Waldo Emerson, Theodore Parker i Max Muller. ERE także podaje informacje, co dotyczy kościołów i ich rozpowszechnienia. Niektórzy ze znanych myślicieli współczesności badając Biblię ze swego punktu widzenia, wolnego od greckiej teologii szkól aleksandryjskiej i kapadokijskiej, przyjmowali unitarianizm jako oryginalny system Biblii.

 

Ruch baptystów siódmego dnia

W Anglii sabbatyjskie unitarianie stali się znani w siedemnastym wieku, chociaż niektórzy możliwie zobaczą historyczny ciąg jeszcze z dawniejszych czasów. Teologia biblijna była podstawą ruchu treskitów 1616 roku, którymi w Londynie kierował John Traske. Hamlet Jackson dzięki badaniom Biblii przyniósł przestrzeganie Soboty w swą grupę. Bezpośrednia interpretacja Pisma doprowadziła tą grupę purytańską do Praw jedzenia Lewita. Istnieje taki punkt widzenia, zgodnie z którym zwolennicy treskitów stworzyli jądro kościoła Mila Ardskich baptystów, chociaż niektórzy, co studiowali tą pytanie, zaczynając z tego kościoła, rozpatrują jej pojawienie w najwcześniejszych ruchach. Kościół stał się znany w roku 1661 w wyniku działalności Johna Jamsa, który został stracony za zdradę, ponieważ głosił Piątą Monarchie. Pewien wpływ na monarchie mieli nie tylko synagoga judejska Amsterdamu, ale także popularny ruch mesjański Sabbetai Zwi. We wczesnych 1700 -ch, jak mówili tacy pisarzy jak Edward Elwall, kościół tak samo, jak i inne znane baptyści tego czasu, był wyłącznie unitaryjny. Kalendarz biblijny i święto przaśników 14 Nisana jest obchodzony i w nasze dni, chociaż po śmierci kapłana Albourna Peata, zaczynając z 1992 roku świadectwo unitaryjne zaczęło bładnąć.

 

Chociaż historyczne dane nie są wystarczające, możliwe, że mnóstwo (jeżeli nie wszyscy) z innych wczesnych kościołów baptystów siódmego dnia w Anglii także przedstawiali unitaryzm. Pierwszy wyraźny wyjątek + to kościół Pinners Hall, który w 1676 roku założył Frances Bampfield. Rozpatrując pytanie powierzchownie kościół niby przedstawia kalwinizm, i chociaż Bamfild w swych poglądach nie był trynitarzem we wszystkich aspektach, on zupełnie nie był unitarianinem. Zjednanie baptystów okazało negatywny wpływ na prąd unitariański powstania baptystów sabbatariańskich. Trynitarzy byli bardziej wybitni w stworzeniu symboli wiary, a dokumenty unitarian, z kolei, nie pokazują silę ich pozycji. Unitarianie spokojnie ignorowali symboli wiary. Rzeczywiście Milla Ard nawet do dziś nie przyjmuje nic więcej, oprócz dziesięciu przykazań razem z niektórymi dopełnieniami z tekstów Nowego Testamentu.

 

Jest to głównym i największym błędem baptystów siódmego dnia. Nie tworząc fundamentalnych symboli wiary oni nie mogli opublikować dość wyraźną informację. Wychodząc z tego nie było możliwym i istnienie szeroko rozpowszechnionych symbolów wiary. Oni zaznali porażkę próbując otrzymać jak najwięcej swobody religijnej i w przyszłości rozwoju doktrynalnej nauki o istocie Boga.

Unitarianizm i przestrzeganie Soboty.

 

Na początku rozwoju unitarianizm prawie bez wyjątku był połączony z przestrzeganiem soboty, ponieważ oni obaj powstali w wyniku dosłownego tłumaczenia Biblii. Trynitaryzm aż do Reformacji nigdy nie był związany z przestrzeganiem Soboty. Po Reformacji okazało się, że niektórzy stronnicy Soboty byli trynitarzami, ale niektóre unitarianie z kolei byli stronnikami Niedzieli, chociaż nie zawsze tak było.

 

Współczesny unitarianizm, przestrzegający niedzieli jest takim samym odkłonieniem, jak i każdy inny system Niedzieli.

 

W Azii

Doświadczenia przestrzegania Soboty w Azji do tych czasów, kiedy jezuici zaczęli swą działalność misjonarską, był głównie trynitarskim. Na zmianę wczesnym kościołom w Persji, Indii i Chinach przyszli nestorianie i misjonarzy Afrykańskie (patrz artykuł Ogólne rozpowszechnienie kościołów, co przestrzegają Soboty [122]). Unitariańskie przestrzeganie Soboty stanowiło poważną zgrozę buddyzmu, i buddyzm z kolei, objawił go poza prawem. Kościoły azjacie, co przestrzegali Sobotę, z reguły byli nie trynitarne. Przestrzegali oni prawa jedzenia i zaprzeczali spowiedź. Rozłam zaczął się głównie po soborach Konstantynopolskim i Halkidońskim.

 

Chiński system chrześcijański miał długoletnie doświadczenie, i tak samo, jak i w innych miejscach Sobota była znakiem biblijnego bukwalizmu. Ona dobrze się ukorzeniła jeszcze w 781 roku (patrz pracę Ogólne rozpowszechnienie kościołów, przestrzegających soboty [122]). W Chinach przestrzeganie soboty było praktykowane jeszcze w 1850 roku, kiedy kulminacji doszło powstanie Tajpinów (ibid.).

 

Doświadczenie Ameryki

W Stanach Zjednoczonych kościoły Boga, przestrzegające Sobotę, są dokumentowane oddzielnie i tutaj nie będą rozpatrywane. Kościoły Boga wyrośli, opierając się na system kościelny Anglików i odczuwając wpływ Europejczyków.

 

Adwentyzm siódmego dnia

Ruch adwentystów siódmego dnia był dominującym i oficjalnie unitarnym aż do 1931 roku, kiedy zmarł Uria Smith. Jednak przyjęcie oficjalne tej doktryny odbyło się tylko po jakimś czasie w wyniku działalności duchowieństwa. Myślicielami adwentystów unityriańskich byli: James White, Cotrell (starszy i młodszy, Bordeau, Canright, Andrews, Loughborough, Matterson, Bordeau, Prescott i Uria Smith.

 

Innymi prądami adwentystów byli:

1.      Adwentyści ewangeliści,

2.      Chrześcijanie adwentu.

 

Oni wszyscy błędnie rozumieli istotę zmartwychwstania i kary Boga. Oni naśladując teksty biblijne byli milenijcami. A adwentyści siódmego dnia z kolei naśladowali boski milenializm.

Oficynie adwentyzm był ogólnie biblijnie-unitarianskim aż do 1932 roku, t-z- do czasu, kiedy skończył się wpływ Urii Smitha, i trzynitarze, co długi czas chowali się w głębi prądu zaczęli zabierać władzę. Następcy Urii Smitha charakteryzowali go jako arianina.

 

Wydaje się, że wśród pierwszych, kto swą pracą Desire of Ages (1898, str. 530)) zapoznał adwentystów z poglądami trynitaryzmu był Ellen G White.

 

Dana praca widocznie nie była redagowana i przeczyła prawdziwym poglądom kościoła (według M.L.Andreasena The Spirit of Prophecy, 30 października 1948 roku). także istnieli i inne szkoły myślicieli adwentyckich.

 

M.L. Anreasen twierdzi, że oni uważali to za błędy redagowania, ale on pojechał, żeby się spotkać z autorem. On twierdzi, że właśnie tak i było. Jednak fakt ten nie odkrywał do 1948 roku. biąrąc pod uwagę pogłądy i doktryny starszych kościoła ten tekst był pod podejrzeniem, jak falsyfikat redaktorów aż do 1931 roku. spółka Chrześcijańska, ż jakiej przyszedł James Wigt był unitariańskim. W końcu w celu stworzenia jedynego kościoła Chrystusa oni dołączyli się do innego kościoła. Tutaj doktryny byli bardziej bliskie do Biblii, w porównaniu z tymi, z których powstał Światowy kościół unitariański. Dany kościół nie potrafił realnie zjednać unitariańskie subordynacjoniskie doktryny kościołów, przestrzegających Sobotę.

 

Unitariańskim uważał siebie kościół adwentystów lub ariański, jak mówią adwentyści w nasze czasy co do jego statutu do 1931 roku. arianizm, zgodnie z określeniem trynitarzy, objawia Duch działem tylko Syna. dana doktryna raczej może by&